*Post ma charakter sarkastyczny. Jeśli nie masz poczucia humoru i dystansu do siebie lepiej tego nie czytaj. Zwłaszcza jeżeli też piszesz i możesz popełniać takie zbrodnie. Jeszcze się na mnie obrazisz i na co to komu?*
1. Soczyste wiązanki.
Ostatnio masz mało wyświetleń? Nic nie szkodzi. Na wszystko zawsze znajdzie się rada. Jest pewien tajemny sposób. Teraz ci go zdradzę. Jesteś gotowy?
Hejtuj. Proste? No właśnie! Ludzie lubią dreszczyk emocji wynikający z soczystych kłótni. Przy okazji trochę poprzeklinaj. O tak tak. Już widzisz jak rosną ci wyświetlenia? Chcesz więcej? Najlepiej będzie jeżeli co drugie słowo w poście to kurwa. Trudno to zrobić? No ok to co trzecie, ale nigdy nie mniej! Boisz się wojny z hejtowaną przez ciebie osobą? Nie ma czego się bać! Trochę szumu a wyświetlenia sięgną milionów.
2. Miliony wyświetleń = więcej obserwatorów.
Oczywistym jest, że im więcej wyświetleń tym blog jest postrzegany za bardziej popularny.
A co jeśli nie masz sześciu zer w statystykach? Na to też jest rada. Męcz swoich znajomych wysyłając im link do swojego bloga przynajmniej 100 razy dziennie. W końcu kiedyś wejdą. Tych z którymi się bardziej trzymasz poproś o odświeżanie strony. Sama też nie marnuj czasu. Sama nabij sobie kilka wyświetleń. Nie zapomnij też dodać na pasku bocznym statystyki. Pamiętaj, że musi być na pierwszym miejscu. Na pewno każdy chciałby obserwować tak popularnego bloga.
3. Reklama.
Nie marnuj czasu na dobre pozycjonowanie bloga. Lepiej napierdzielaj jak szalony linkiem do swojego bloga na każdym forum jakie tylko znajdziesz. Poza tym nie zaszkodzi tego zrobić też na facebooku i grupach tam utworzonych a także na tysiącach innych blogów. Jeżeli zrobisz to codziennie, zastrzyk obserwacji, komentarzy i wyświetleń gwarantowany. Tylko nie trać czasu na czytanie postów na innych blogach. Stracisz dużo czasu! Wystarczy tylko " Zapraszam do mnie www.kraina-gówna.blogspot.com obs=obs kom=kom. Ty zacznij." + Warto też czasem dodać na początku "Wspaniały wpis" albo coś takiego. To bardziej zachęci blogera do wymiany.
4. Współprace.
Koniecznie podtrzymuj zdanie na temat współprac blogerek. Powszechnie wszyscy, którzy nie piszą uważają, że blogerki rzucają się tylko na darmowe szmaty i kosmetyki. Pokaż im, że jesteś profesjonalna i pisz do każdej firmy kilka razy dziennie. Tak ich namęczysz, że się w końcu się zgodzą. Co z tego, że prowadzisz bloga miesiąc i masz 2 posty?! To znaczy, że nie możesz jeszcze zacząć rzucać się na darmoszkę? Bzdura! Postaraj się zapełnić bloga banerami i postami o współpracach. Gwarantuję ci, że szybko zapełnisz szafę!
5. Oddam nerkę za obserwację!
Obserwacje, obserwacje i jeszcze raz obserwacje! Staraj się je zdobyć za wszelką cenę! Obs=Obs! Proste?! To zasypuj wszystkie blogerki i blogerów takową informacją. Na pewno każdy się skusi! Przecież dziewczyna, która na swoim blogu pisze tylko i wyłącznie o tym, że dzisiaj zjadła śniadanie i jej piesek robi zdrową kupkę ma miliony obserwacji zdobytych taką metodą i jest niezaprzeczalnie lepsza niż ty! Ty może i masz te swoje wartościowe posty i wiernych obserwatorów, ale przy niej jesteś mniejsza niż ta oto kropka > .
Smutne, ale prawdziwe. Nie marnuj więc czasu tylko siadaj przed komputer i do rana wymieniaj się obserwacjami.
Mam nadzieję, że moje rady trochę poprawiły ci humor i nie wziąłeś ich na poważnie :D Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkim wspaniałego roku szkolnego! (o ile to w ogóle możliwe)
Ile razy sie spotkałam z oddawaniem nerki za obserwację...
OdpowiedzUsuńveronica-veronique.blogpot.com
Daj obs oddam ci nerkę... takie prawdziwe :D
UsuńTen post jest taki szczery, że chyba zacznę wchodzić tu regularnie! :]
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło. :) Dziękuję i pozdrawiam :)
Usuńale sie uśmiałam :)
OdpowiedzUsuńagnieszka-gromek.blogspot.com
Ten post powstał właśnie po to by poprawić wszystkim humor 1 września :)
UsuńMnie poprawiły... :D A najbardziej ta kropka... :D
OdpowiedzUsuńBardzo się z tego cieszę :)
UsuńŚwietny tekst! Made my day :)
OdpowiedzUsuńhttp://magdalenabednarzewska.blogspot.com
Hehe oryginalny wpis :) podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że masz taki dystans do tego wszystkiego. Jestem całkiem nowa w blogsferze, a to jest bardzo przydatny post, dzięki któremu wiem jak nie wkurzać innych bloggerów i nikogo do siebie nie zniechęcić ;D Dzięki bardzo!
OdpowiedzUsuńDzięki temu uśmiałam się tak bardzo, że zapomniałam, iż muszę się na jutro spakować XD
OdpowiedzUsuńPost fajnie napisany i czekam na więcej, oczywiście :)
http://damcigarscslonca.blogspot.com
Haha, świetnie napisany post :D A jak bardzo prawdziwy!
OdpowiedzUsuńDzięki Twoim radom na pewno się teraz wybiję w blogosferze, haha :'))
justsayhei.blogspot.com
O, świetny tekst :D Gratuluje dystansu do tematu! Więcej takich :)
OdpowiedzUsuńU mnie niedawno pozostawiono pkt 3 :'D. Myślałam, że padnę ze śmiechu. Post jest genialny. Jestem tutaj pierwszy raz, ale już mi się podoba Twój humor :D Na dzień dzisiejszy nie mam czasu oglądania postów, wpadnę jtr, jak dam radę. W tym czasie wielkiej weny i powodzenia w szkole :D
OdpowiedzUsuńBtw.
Zapraszam do sb xD
http://powiew-ognia.blogspot.com/
samo życie. a fajne blogi mają mniejszą czytalność niż blogaski o niczym prowadzone przez 12latki, nabijające sobie nawzajem statystyki ;> ciężko pobić jakością taką szarańczę :P
OdpowiedzUsuńDobry wpis - nie dajmy się zwariować, jeżeli czytelnik znajdzie coś cennego u nas, zostanie na dlużej. Dbajmy o jakość wpisów i będzie dobrze.
OdpowiedzUsuńLubię ten typ ironii. Aż sama muszę pomyśleć o czymś ironicznym u siebie... Dzięki za inspirację :) Powodzenia w szkole.
OdpowiedzUsuńDzięki i też życzę powodzonka :)
UsuńPodoba mi się twoje poczucie humoru i sposób pisania postów. Obserwuję i zostaję na dłużej :-)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie
http://swiatnafotografii.blogspot.com/